Inwestowania a oszczędzanie, czyli działalność dotycząca opalania natryskowego

Inwestowania a oszczędzanie, czyli działalność dotycząca opalania natryskowego

Opalanie natryskowe! Poznajmy aspekty inwestowania i oszczędzania


Genezy instytucji, które przyjęły formę funduszy inwestycyjnych lub powierniczych należy szukać jeszcze w czasach starożytnych, czyli w systemie etycznym tamtej epoki. Pisano, że to w rzymskiej rzeczywistości przełomu starego i nowego świata zostały sprecyzowane - chociaż nigdy w sposób usystematyzowany - zasady etyczne stanowiące inspiracje przyjmowanych rozwiązań prawa stanowionego. To na fides, tłumaczonym jako zaufanie opierało się porozumienie, jakie zawierały oby dwie strony w sprawie przenoszeniem prawa własności za pomocą cesji praw, albo umowy kupna - sprzedaży. W okresach późniejszych, wraz z pojawieniem się bardziej skomplikowanych form inwestowania pieniędzy, a także z rozwojem giełd, nastąpił bardzo szybki wzrost instytucji wspólnego inwestowania, chociaż w każdym systemie prawnym przybierały inny kształt formalny, jeżeli chodzi o opalanie natryskowe http://www.centrummedycynyiestetyki.pl/opalanie-natryskowe-fake-bake/ .


Prowadząc finansowanie ukierunkowane na opalanie natryskowe nie powinno się zapominać, że początki funduszy inwestycyjnych szacuje się na 1822 rok. Wnikając w historię tych instytucji i badając przyczyny ich powstania, ukazuje się pewne zjawisko, które przekonuje danych inwestorów do powierzania im swoich środków pieniężnych. Prowadzi to do skłonności oszczędzania i poszukiwania nowych możliwości lokowania swoich oszczędności. W 1904 roku w Stanach Zjednoczonych został rozpoczęty proces tworzenia funduszy inwestycyjnych, utworzono wtedy pierwszy fundusz zamknięty. W 1924 roku w Bostonie powstał pierwszy, a jednocześnie amerykański otwarty fundusz. Tuż po I wojnie światowej wraz z rozwojem gospodarki Ameryki nastąpił rozkwit rynku funduszy inwestycyjnych. Między rokiem 1945 a 1965 aktywa amerykańskich funduszy wzrastały rocznie o średnio 18%. Tempo wzrostu zmalało wraz ze spadkiem cen na rynku w latach siedemdziesiątych i było spowodowane zbyt dużym zaangażowaniem w akcje.


Na tym etapie rozwoju funduszy inwestycyjnych społeczeństwo uświadomiło sobie mnóstwo korzyści, jakie wynikają z powierzania środków pieniężnych instytucjom finansowym. Zaczęto sobie zdawać sprawę z tego, że fundusze posiadają szereg zalet i efektywnie pomnażają swój kapitał, to spowodowało większe zainteresowanie funduszami. W Polsce, jak i zarówno w innych krajach, duże znaczenie miały takie czynniki jak: bezpieczeństwo ulokowanych środków, płynność inwestycji, profesjonalne zarządzanie, jak i również wyższa dochodowość i dużo niższe koszty w porównaniu z indywidualnym inwestowaniem na giełdzie. Fundusze nieustająco się rozwijają i doskonalą. Dostosowują się jak mogą do potrzeb i oczekiwań stawianych przez klienta decydującego się na opalanie natryskowe. Próbują sprostać wszystkim wymogom, a dzięki temu pozyskiwać i utrzymywać coraz to większe grono klientów. Dzięki rozwijającej się popularności gotowe będą nadal oferować nowe produkty, oraz poszerzać sieć dystrybucji. Fundusze inwestycyjne od początku funkcjonowały w Polsce jako tak zwane fundusze powiernicze. Podstawową regułą ich działania była Ustawa z dnia 22 marca 1991 roku. Prawo o publicznym obrocie papierami wartościowymi i funduszach powierniczych. Ustawa ta, regulowała zaledwie tylko jeden, ale za to najpopularniejszy na świecie, typ funduszu, jakim był fundusz otwarty. Za pierwszy etap w rozwoju na rynku funduszy inwestycyjnych w Polsce uważa się lata 1991-97. Wtedy to na giełdzie dominowało tylko jedno Towarzystwo Funduszy Powierniczych, które stało się symbolem takiego sposobu inwestowania. Pod koniec pierwszego okresu zaczęto tworzyć nowe Towarzystwa Funduszy Powierniczych, które w wyniku zmian prawnych - przekształcano z biegiem czasu w Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych. Na rozwoju rynku funduszy inwestycyjnych bardzo źle i niekorzystnie, jak na całym rynku, odbił się krach giełdowy w 1994 roku. Dynamiczny rozwój na rynku funduszy w Polsce miał miejsce w latach 1997-2000. Pojawiały się nowe TFI i zwiększyła się liczba zarządzających tymi funduszami. Znając już historię funduszy inwestycyjnych można zauważyć, że najczęściej mówi się o funduszach inwestycyjnych w dwóch wymiarach: inwestowaniu środków w jednostki funduszu inwestycyjnego, jak również o oszczędzaniu poprzez uczestnictwo w funduszach nakierowanych na opalanie natryskowe.


Mając dostępne do użytku wolne środki pieniężne, których nie planujemy przeznaczyć na teraźniejszą konsumpcję mamy do wyboru dwie możliwości: oszczędzanie i inwestowanie. Ogólnie wydaje się, że pojęcia te znaczą w praktyce to samo. Oczywiście w obu tych przypadkach mamy do czynienia z lokowaniem pieniędzy i na tym podobieństwa się kończą. Podstawowymi różnicami są kwestia i cel podejścia do ryzyka. Głównym celem oszczędzania jest bezpieczeństwo krótkoterminowych potrzeb finansowych i przyszłych przewidywanych przez inwestora wydatków, jak również stworzenie zabezpieczenia na nieoczekiwane wydatki. Z kolei w przypadku inwestowania jego głównym celem jest pomnażanie swojego kapitału. Z tego punktu widzenia wynikają dwie rzeczy: po pierwsze do osiągnięcia wyznaczonego celu potrzebny jest dłuższy okres czasu, a także gotowość akceptacji dużego ryzyka inwestycji. Po drugie w przypadku oszczędzania pieniądze które są lokowane na rachunku bankowym i w krótkoterminowe papiery skarbowe, o tyle przy inwestowaniu pod uwagę bierze się pierwszej kategorii akcje i obligacje.


Na tym etapie można postawić sobie pytanie i zastanowić się nad kwestią, co powoduje, że ludzie są w stanie podjąć większe ryzyko i dłuższy horyzont danej inwestycji? Jedną z korzyści jest wyższa stopa zwrotu jaką osiągniemy w przyszłości. Dużo lepiej i bardziej zyskowniej można lokować swoje oszczędności, jeśli możemy skorzystać z dobrze rozwiniętego rynku kapitałowego i giełdy. Chociaż nie jesteśmy w stanie sami sobie poradzić, to zawsze możemy skorzystać z porad i pomocy specjalistów i np. pośrednio za pomocą funduszy inwestycyjnych można skorzystać z dóbr jakie posiada rynek kapitałowy. Zysk jaki pozyskujemy z inwestycji możemy osiągnąć kosztem jej bezpieczeństwa, i odwrotnie - bezpieczeństwo musi zostać wyparte niską zyskownością. Te prawdy o inwestowaniu są skutkiem zasady tzw. braku arbitrażu. Mówiąc w dużym uproszczeniu zasada ta mówi nam o tym, że klienci mając dwie różne od siebie inwestycje o tym samym ryzyku, ale o różnej zyskowności zawsze inwestujący wybierze inwestycje o wyższej zyskowności, jeżeli chodzi o opalanie natryskowe.


Nikt bowiem nie chce wybrać inwestycji o niższym zysku, a więc strona która oferuje tą inwestycję będzie musiała podnieść jej zyskowność w górę, aby znaleźć danego nabywcę. Kolejnym etapem w inwestowaniu jest płynność, która raz jest utożsamiana z jej wymianą na gotówkę, a raz z możliwością szybkiego wyjścia, to znaczy wycofania się z inwestycji. Fundusze inwestycyjne spełniają się pod tym względem doskonale. W każdej chwili kiedy tylko chcemy możemy zostać uczestnikiem funduszu, dokonać przez nas wpłaty środków na nabycie jednostek uczestnictwa, a także w każdym momencie możemy zadeklarować chęć wypłacenia części lub całości zgromadzonych środków. 

Realizacja takiej dyspozycji nie powinna być dłuższa niż kilka dni roboczych, co wyszczególnia statut poszczególnych funduszy. Wypłacając zgromadzone środki nie tracimy prawa do zysku, który do tej chwili został wypracowany w aspekcie opalania natryskowego.


Zasadą gospodarowania budżetami domowymi jest niewątpliwie dostosowywanie własnych wydatków do uzyskiwanych dochodów. A mianowicie tyle potrzebuje na konsumpcję, ile mogę zarobić. Nie odwrotnie. Zasada ta dotyczy konsumpcji bieżącej na cele i potrzeby doraźne, teraźniejsze a jeszcze przecież istnieją takie dobra jak okazjonalne, kupowane raz na kilka lat - co jest finansowane zwykle z kredytów, których koszty obsługi obniżają co najwyżej możliwości bieżącej konsumpcji. Wszystko to doprowadza do bardzo niskiego poziomu oszczędności. Gospodarowanie domowym budżetem staje się beztroskie i nieracjonalne. Przyczyną takiego stanu jest to, że społeczeństwo ma bardzo wysokie oczekiwania co do poziomu życia i związanego z tym poziomu konsumpcji. Sąsiadujemy z krajami zachodu, na co dzień mamy do czynienia z ich stylem i poziomem życia prezentowanym w mediach, a nasze dochody bardzo odbiegają od poziomu dochodów na Zachodzie. Kolejnym czynnikiem warunkującym skromność oszczędzania jest niski poziom dochodów, połączony z wysokim poziomem podatków i składek obowiązkowych jakie nakłada na nas Państwo. W innych krajach niż nasz dochód rozporządzalny jest o wiele wyższy. Niski poziom dochodów wynika z tego, że przeważnie pochodzą one z niewielu źródeł, są obciążone długami z lat poprzednich oraz dlatego, że nie jesteśmy przedsiębiorczy i nasza postawa rzadko skupia się na samodzielności, a często domagamy się wsparcia i pomocy odnoszącej się do opalania natryskowego. 


Kluczowym elementem gospodarczego otoczenia mogącym w konkretny sposób poprawić lub pogorszyć zyski związane z oszczędzaniem jest wzrost gospodarczy. Rządowa polityka fiskalna bezpośrednio związana z polityką podatkową i budżetową, może także znacząco zmieniać i kształtować strumienie oszczędności gospodarstw domowych. Wpływa bowiem ona na opłacalność i na strukturę oszczędności. Nie sposób w tym momencie nie przypomnieć o podatku, wprowadzonym za czasu kadencji wicepremiera Marka Belki, to znaczy o podatku od odsetek od oszczędności. Niekorzystnym zbiegiem okoliczności wprowadzono go na początku serii obniżek stóp procentowych. Dwa nieefektywnie wpływające na skłonność do oszczędzania czynniki zadziałały równocześnie na opalanie natryskowe. Polacy przestali zwiększać swoje oszczędności, za to zaczęli zwiększać zadłużenie kredytowe. Całkowicie zniknęły zachęty podatkowe do oszczędzania w postaci ulg od podatku dochodowego od osób fizycznych. Obecny rząd pozostaje niewzruszony na apele dotyczące oszczędzania na rynku kapitałowym. Swego rodzaju zrywem stała się odskocznia oszczędzających w lokaty, jednostki funduszy, certyfikaty i obligacje antypodatkowe. Jednak z resortu finansów ciągle docierają ostrzegawcze pogłosy o możliwości nie zaakceptowania tej formy omijania przepisów podatkowych. Ewentualne decyzje mogą sprawić fatalne załamanie na rynku oszczędności.